Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antony and the johnsons. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antony and the johnsons. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 sierpnia 2012

my heart is a record of dangerous scenes.


bory tucholskie.
 duszno w mieście, chciałoby się wrócić tam.

 cut the world.

piątek, 22 stycznia 2010

crying light.



na dziś pan antony. w dwóch odsłonach. z płyty, której okładka mnie oczarowała zupełnie.

a tak poza tym, nowy nagłówek zrobiłam. stary się znudził.