Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ella fitrzgerald. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ella fitrzgerald. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 lutego 2010

you must take the 'a' train.


dworzec wieczorem, ciąg dalszy.

i pociągowa muzyka: raz i dwa.

sobota, 26 grudnia 2009

let your heart be light.

przeczytane wczoraj:
'nałóg chodzenia przy pracy po własnym pokoju jest czynnością mechaniczną, pokrewną transowi, nie angażującą zmysłu obserwacji, nastawioną wyłącznie na refleksję. czasem jednak następuje jakby ocknięcie się z transu: spojrzenie dookoła, lub na obraz za oknem, ma w sobie coś z zobaczenia po raz pierwszy. trwa to ułamek sekundy, ale wystarczy by zrozumieć ile się w przeszłości przeoczyło.'
(gustaw herling-grudziński, dziennik pisany nocą 1971-1972)

***