Pokazywanie postów oznaczonych etykietą helios. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą helios. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 grudnia 2010

niedziela, 24 października 2010

...

weekend rozpoczęty hucznie. ale niedziela poświęcona błogiemu lenistwu. spokój, muzyka. a teraz na ekranie heima.

czyli że sigur.

czwartek, 30 września 2010

pay me no attention, do you?


gdyby dało się przedawkować witaminę c, to byłabym na najlepszej drodze do tego. pyszności.

shiver.

piątek, 24 września 2010

for somebody who don't drive i've been all around the world.


i znów weekend. coraz jesienniej, choć ciepło. miasto po trzech tygodniach oczekiwania na san mateo pokazuje teraz nową twarz. spokojniejszą.

brand new key.

poniedziałek, 20 września 2010

if you ever need a light to shine on you.


te jeżyny rosną sobie nad moim sprytnym skrótem. niestety za wysoko, żeby sięgnąć.
słoneczny dzień dziś, cudnie. dużo chodzenia. i zostałam dumną posiadaczką hiszpańskiego numeru telefonu.

birds and bees.

piątek, 17 września 2010

trzeba będzie wyjąć z kufra futro.


pierwsze pełnowymiarowe zajęcia. od rzutów monetą i szachów do fundamentalnych różnic między kinem wschodnim i zachodnim, czyli matematycy kochają dygresje. najwyraźniej niezależnie od miejsca na ziemi.
a potem chwila w parku. pod nogami żołędzie i kasztany, jeden wylądował w mojej kieszeni.

jesień idzie.

sobota, 11 września 2010

through every shade of brown and green.


nie macać owoców. higiena być musi!
ustrzelone na spacerze po mojej nowej okolicy. aklimatyzuję się metodą małych kroczków. dziś zyskałam własny kąt. jutro niedziela, więc trochę oddechu przed poniedziałkowym starciem z uczelnią, koordynatorem, zdobywaniem hiszpańskiego numeru (bez którego ani rusz, bo jest konieczny do wyrobienia legitymacji) i stosem innych rzeczy. będzie się działo.

ovd.

wtorek, 7 września 2010

y volar como mariposa.


słońce. morze wchodzące w miasto. czy może miasto w morze, trudno powiedzieć. wszędzie ludzie, wszędzie muzyka. mnóstwo wszystkiego. mnóstwo wrażeń.
a w międzyczasie pierwsze pomysły na rozwiązanie hiszpańskiej kwestii mieszkaniowej. coś się wykluwa.

barcelona.

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

have a muffin now and you won't forget me.


babeczki od sylwii. z burtonem i sorbetem cytrynowym na dokładkę.

muffin man.

piątek, 27 sierpnia 2010

between.


'nie ma żadnych wątpliwości, że majestat i piękno świata drzemią w każdej jego drobinie... nie ma żadnych wątpliwości, że w drobiazgach, owadach, prostych ludziach, niewolnikach, karłach, chwastach, odpadach i śmiechach kryje się znacznie więcej, niż przypuszczałem...'
(walt whitman)

we fell.

czwartek, 26 sierpnia 2010

always golden rocks to throw.


rezerwacje, papiery, załatwiania, przymiarki do pakowania. przymiarki do przygody.

florence.

sobota, 21 sierpnia 2010

piątek, 20 sierpnia 2010

as the days keep turning into night.


chwila w nowej hucie dziś. i powrót z niej tramwajem pełnym ukraińskich harcerzy.
a potem away we go w towarzystwie dwóch ań. więcej takich filmów proszę!

all my days.

czwartek, 3 czerwca 2010

can't you see that it's just raining.


'the reason death sticks so closely to life isn't biological necessity - it's envy. life is so beautiful that death has fallen in love with it, a jealous, possesive love that grabs at what it can. but life leaps over oblivion lightly, losing only a thing or two of no importance, and gloom is but the passing shadow of a cloud.'
(yann martel - life of pi)

ain't no need to go outside.

wtorek, 11 maja 2010

might as well learn by my mistakes.


odkrycie o godzinie 7:45, że skończyła się kawa, nie jest po prostu nieprzyjemne. jest bolesne.
dziś testowałam.
to przynajmniej piosenką sobie odbiję.

wake up and smell the coffee.

sobota, 8 maja 2010

środa, 5 maja 2010

es el baile de tu vida.


'- w muzyce nie chodzi o to, że ma się rację, smak, wykształcenie i tę całą resztę.
- no tak. ale o co właściwie chodzi?
- o to, żeby grać, panie heller, żeby grać tak dobrze, tak dużo i tak intensywnie, jak tylko można!'
(herman hesse - wilk stepowy)

por la mia.